O mnie

Cześć! Skoro tutaj zajrzeliście, to pewnie przypadły Wam do gustu moje teksty i chcielibyście wiedzieć kto za tym wszystkim stoi…

Jestem Michał, mam dwadzieścia kilka lat i założyłem zapiski europejskie, żeby zmotywować się do częstszego i bardziej świadomego odwiedzania różnych zakamarków Europy. Blog towarzyszył mi w realizacji jednego z dziecięcych marzeń – chęci odwiedzenia wszystkich krajów Europy. Nazwałem swój plan szumnie „Europą 2020”, ale przypadkowo zdążyłem zrealizować go już w 2019. I dobrze, bo ten 2020 okazał się absolutnie szalony.

Czym właściwie są zapiski? To zbiór moich relacji i refleksji z podróży. Czasem trafią się tutaj też bardziej praktyczne artykuły, ale celuję w teksty przekazujące jakieś historie i inspiracje. Pomogę Wam raczej w znalezieniu radzieckich pomników, niż 10 najlepszych miejsc na romantyczną kolację w Rzymie. Nie znajdziecie tutaj też tekstów sponsorowanych. Przede wszystkim dlatego, że mój blog jest zbyt mały na to, żeby ktoś się zainteresował współpracą 😉 , ale nawet jeśli urosnę – wychodzę z założenia „zero zysku z blogowania”. Strat też nie przewiduję, bo zapiski to dla mnie swego rodzaju laboratorium pisania.

Chociaż piszę głównie o Wschodzie, to moje serce leży na Północy. Jeśli zapytacie mnie o marzenia związane z szeroko rozumianymi podróżami to odpowiem, że mam jedno. Chciałbym jeszcze przed 30-tką zobaczyć swoje nazwisko na półce z literaturą faktu poświęconą Skandynawii. Mam przed sobą historie gotowe do opowiedzenia. Potrzeba mi tylko lżejszego pióra i większego doświadczenia. Dlatego właśnie powstają zapiski.