Browsed by
Kategoria: Blog, po prostu

Night-seeing, czyli o zaletach nocnego zwiedzania

Night-seeing, czyli o zaletach nocnego zwiedzania

Zaczęło się na dobrą sprawę dwa lata temu. W Rydze, gdzie zatrzymałem się przejazdem w drodze do Estonii i okazało się, że przeznaczyłem na ten postój zbyt mało czasu. Podczas pit-stopu w jednej z piwiarni przejrzałem szybko plan i przerzuciłem wszystko co miałem do zobaczenia jedynie z zewnątrz na noc. Rzadko kiedy jestem w stanie zasnąć przed trzecią, więc to dla mnie żadna strata. Zwiedzanie Rygi wyszło świetnie, ale na nocny tryb zwiedzania na poważnie przerzuciłem się dopiero kilka miesięcy…

Read More Read More

Dlaczego nie lubię już pokojów wieloosobowych?

Dlaczego nie lubię już pokojów wieloosobowych?

Nie będę wyjątkiem jeśli napiszę, że na początku mojej podróżniczej drogi wiele naczytałem się o pokojach wieloosobowych i ich ogromnych zaletach. Że to nie tylko tania opcja noclegowa, ale też opcja zbliżająca nas do innych backpackerów. Że hostele tworzą własne mikrokosmosy a bycie ich częścią ulokowaną na jedną z wielu łóżek jest „autentyczne” (nie cierpię tego słowa). Od początku podchodziłem do tych superlatyw z rezerwą, bo jestem osobą bardzo introwertyczną i bliska atmosfera niekoniecznie mnie do czegokolwiek zachęca. Mimo to…

Read More Read More

Małe jest piękne – opowieści z europejskich liliputów

Małe jest piękne – opowieści z europejskich liliputów

Andora, Monako, Liechtenstein, San Marino, Watykan i Luksemburg. Ten ostatni zamiast Malty, która chociaż mniejsza, jest krajem o zupełnie innym charakterze i ta drobna podmiana jawi mi się jako logiczna konieczność. Najmniejsze państwa Europy, połączone wyłamaniem się z historycznych procesów państwotwórczych i niskimi podatkami, funkcjonujące w powszechnej świadomości, ale rzadko osiągane przez turystów. Mam dla Was opowieści z nich wszystkich – podróżnicze, ale zahaczające też o szersze przemyślenia. Całość uzupełniłem garścią praktycznych informacji i ciekawostek o Małej Szóstce. Fotorelacja? Już…

Read More Read More

2018 – Garść podróżniczych podsumowań

2018 – Garść podróżniczych podsumowań

Święta i Sylwester to zawsze okazja do podsumowania tego, co zrealizowaliśmy w ubiegłym roku i rozważań nad tym, czego zrobić nam się nie udało. Dla mnie 2018 był podróżniczo niezwykle udany. A skoro jak dotąd nie zszedłem na blogu z tematów turystycznych – to na nich skupię się w dzisiejszym dziewięciopunktowym podsumowaniu. Postanowiłem wystawić sobie rachunek złożonych z trzech najważniejszych miejsc, jakie odwiedziłem, trzech lekcji, jakie wyciągnąłem z podróży i trzech marzeń, jakie na koniec roku mogę z pełnym przekonaniem…

Read More Read More