Browsed by
Miesiąc: Styczeń 2019

Kijów – Ukraina, którą trzeba poznać

Kijów – Ukraina, którą trzeba poznać

Mamy dopiero styczeń, ale mnie udało się już odbyć jedną z najważniejszych podróży w tym roku. Dwa dni spędzone w Kijowie wzbudziły we mnie zarówno nostalgię, przywodząc na myśl moje pierwsze doświadczenia ze Wschodem i dały mi wiele motywacji do dalszych wyjazdów. Zrozumiałem też, że potrzebowałem tego wyjazdu, żeby zrozumieć lepiej Ukrainę. Bo z każdą godziną spędzoną w Kijowie stawało się dla mnie coraz bardziej jasne, że kraj naszych wschodnich sąsiadów nie kończy się, a może nawet nie zaczyna na…

Read More Read More

Miejskie impresje: Budapeszt – historia, wzgórza i ruiny

Miejskie impresje: Budapeszt – historia, wzgórza i ruiny

Budapeszt to jedno z najbliższych nam wielkich miast Europy. Startując ze Śląska, odległość do Budapesztu niewiele różni się od tej dzielącej Czarną Ziemię z Toruniem. Problemy infrastrukturalne oczywiście nieco wydłużają podróż, ale do Budapesztu wciąż dostaniemy się w kilka godzin bez forsownych przepraw. W 2018 roku docierałem tam kilkakrotnie, ale tylko raz miałem okazję solidnie zwiedzić Budapeszt. Solidne zwiedzania miały być dwa, ale skręcona na 20 minut przed wystrzałem pierwszych fajerwerków kostka zupełnie wykluczyła mnie z noworocznej eksploracji miasta. Na…

Read More Read More

Małe jest piękne – opowieści z europejskich liliputów

Małe jest piękne – opowieści z europejskich liliputów

Andora, Monako, Liechtenstein, San Marino, Watykan i Luksemburg. Ten ostatni zamiast Malty, która chociaż mniejsza, jest krajem o zupełnie innym charakterze i ta drobna podmiana jawi mi się jako logiczna konieczność. Najmniejsze państwa Europy, połączone wyłamaniem się z historycznych procesów państwotwórczych i niskimi podatkami, funkcjonujące w powszechnej świadomości, ale rzadko osiągane przez turystów. Mam dla Was opowieści z nich wszystkich – podróżnicze, ale zahaczające też o szersze przemyślenia. Całość uzupełniłem garścią praktycznych informacji i ciekawostek o Małej Szóstce. Fotorelacja? Już…

Read More Read More

Miejskie impresje: Prisztina – Bill Klinton na Dzikim Zachodzie

Miejskie impresje: Prisztina – Bill Klinton na Dzikim Zachodzie

Do dzisiaj nie potrafię wyjaśnić źródeł tego uczucia, ale spacerując w oślepiającym słońcu ulicami Prisztiny miałem odczucie jakbym był gdzieś na innym kontynencie, a raczej gdzieś między Teksasem a Patagonią. Piszę „a raczej”, bo w Ameryce nigdy nie byłem, ale ten klimat mniej więcej pasował do mojego apriorycznego wyobrażenia miast wyrastających wśród spalonych słońcem stepów. Lekki bałagan, jasne budynki, rzesze rozgadanych ludzi na ulicach i dość jałowa okolica. To wybiło Prisztinę na pozycję zupełnie nowego przeżycia na Bałkanach. A zaraz…

Read More Read More

Miejskie impresje: Egzarchia – czarne serce Aten

Miejskie impresje: Egzarchia – czarne serce Aten

Moja pierwsza wizyta w Atenach była krótka i intensywna. Nie mając nawet okrągłej liczby dwudziestu godzin musieliśmy wybrać to, co najlepiej wtajemniczy nas w miejski klimat. Kiedy po kilku godzinach zapadł zmrok poczuliśmy, że czas wybrać się do Egzarchii, jednej ze śródmiejskich dzielnic. Podróżując we dwójkę, zostaliśmy tam przyciągnięci z dwóch stron. Z jednej zadziałał czar sztuki ulicznej, z drugiej polityki. Niewiele miast Europy skrywa w sobie rejony tak jednoznaczne politycznie jak Egzarchia. Stolica greckich anarchistów jest jedną z ikon…

Read More Read More